Oderwanie dziecka od ekranu smarftona czy tableta, odkąd urządzenia te stały się nawet bardziej popularne niż telewizory wysokiej jakości, nierzadko graniczy z cudem. Miejsca na edukację, poprawienie wyników w nauce czy też rozwinięcia nowych umiejętności pozostaje coraz mniej. Co jednak zrobić, jeśli nie zadowalają nas osiągnięcia naszej pociechy a zachęcenie do lektury książki staje się rzeczą niemożliwą? Niejeden blog o dzieciach przedstawia ostatnimi czasy ciekawą alternatywę, która połączy przyjemne z pożytecznym – naukę z zabawą. A wszystko to poprzez ekran ulubionego telefonu, czy też komputera dzięki licznie powstałym platformom edukacyjnym, które oferują szereg zadań z każdego szkolnego przedmiotu dla dziecka w każdym wieku. Opłacając niski abonament można zachęcić dziecko do nauki bez najmniejszego problemu, bowiem nauka angielskich słówek (bez których w dzisiejszych czasach nie sposób się obejść), tabliczki mnożenia czy też poprawnej pisowni języka polskiego nie jest już nudną dla dziecka edukacją, a świetną rozrywką. Platformy edukacyjne prześcigają się w mnogości rodzajów zadań, które stają się misjami rodem z gry akcji, interaktywnymi puzzlami czy quizami o różnym stopniu trudności. Dodatkowo większość takich portali oferuje możliwość monitorowania postępów dziecka w nauce, za które – także za pomocą Internetu – możemy je nagrodzić, przesyłając odznakę czy dyplom, dzięki któremu motywacja naszej pociechy wzrośnie. Ba, niektóre z nich oferują nawet i systemy nagród, w którym za zebrane za wykonane zadania punkty można zrobić zakupy na przykład na stronie popularnej sieci Empik. A cóż motywuje dziecko bardziej od czekającej je nagrody? Choć motto uczyć bawiąc jest metodą znaną już od oświecenia – teraz na całe szczęście dla edukacji naszych pociech ewoluuje w coraz to bardziej nowoczesne formy.

About the author

Cichy pisarz